Dziennik projektanta: 1919 The Noble Experiment (cz. 1)

Gry planszowe to zdecydowanie moje hobby. Codziennie czytam recenzje, przeglądam forum, wyszukuję ciekawostek na boardgamegeeku. Jak chyba każdy z grających w planszówki staram się zarazić naszą pasją innych. Jest wiele świetnych gier na początek, możemy wcielić się w osadników, budować miasta, linie kolejowe… robić mnóstwo rzeczy by zainteresować znajomych grami planszowymi. Są to tytuły które […]

Galaxy of Trian – nowa polska gra

Galaxy of Trian to spełnienie młodzieńczych marzeń o stworzeniu gry. Pewnego dnia Seweryn Piotrowski – autor gry, całkiem spontanicznie (jak to często w procesach twórczych bywa) postanowił, że właśnie nadszedł czas na zrealizowanie swojej wizji o grze. Prace ruszyły w październiku 2013 roku i od razu nabrały szybkiego tempa. Do udziału w projekcie został zaproszony […]

Neurotrack #3: Posterunek

Posterunek w pierwszych rozgrywkach wydaj się być trudną armią. Zwłaszcza w obliczu początkowej fascynacji przeszybkiego Borgo może się wydawać, że Posterunek nie ma szans. W Borgo każda jednostka przyklejona do bazy jest szybsza więc łatwo można zbudować sobie zasięg uderzeń.  Grając Posterunkiem trzeba kombinować ruchami i odpowiednim ustawieniem strzelców.  Borgo to mięso armatnie, Posterunek wymaga […]

Neurotrack #2: Borgo

Borgo to armia, którą często się przecenia przy pierwszych rozgrywkach. Właściwość bazy, która przyśpiesza jednostki sprawia, że jest to armia łatwa do opanowania i nie wymaga dalekosiężnego myślenia (przynajmniej na początku). Maksymalna inicjatywa jaką może osiągnąć jednostka to w przypadku Borgo 6. Biorąc pod uwagę fakt, że standardowy żołnierz może mieć maksymalnie 3 to jest […]

Neurotrack #1: Neurotracking

Neuroshima hex to w zasadzie pierwsza gra planszowa „z tych nowych” w jaką zacząłem grać i tak gram w nią już od 5 albo 6 lat. Grę pokazał mi chyba Tycjan albo on mnie do niej ostatecznie przekonał, sam już nie pamiętam dokładnie. Początkowo grałem tylko z jednym znajomym, później jak odkryłem platformę do gry online […]

Dziennik projektanta: Sigismundus Augustus, czyli jak praca magisterska może stać się grą planszową

Od dziecka chciałem zostać profesorem historii. To było jedno z moich pierwszych marzeń, które mimo upływu lat, pozostało niezmienne. Dlatego gdy wybierałem studia, bez wahania wybrałem właśnie historię. Na kilka lat przed pójściem na uczelnię, gdzieś w wieku 13 lat, zacząłem intensywnie grać w gry fabularne i planszowe. Wtedy jeszcze nie spodziewałem się, że obie […]

Dziennik projektanta: Powstanie Arkasis

W szeroko pojętym fantasy siedzę od małego. Od kiedy pamiętam, fascynowały mnie wspaniałe podróże, niezwyciężeni herosi, mityczne stwory, magia i niewyobrażalne krajobrazy. To głównie dzięki fantastyce nauczyłem się bardziej doceniać pewne cechy u ludzi, zjawiska w realnym świecie, miejsca, które są tak piękne, że aż trudno uwierzyć, że powstały bez niczyjej pomocy. Pamiętam do dziś, […]

Dziennik projektanta: Opowieści z Karczmy. Pomysłowość to przekleństwo

Stworzenia gry nie poprzedza u mnie wyraźny sygnał wskazujący, że właśnie, niczym w oldskulowej zręcznościówce, dotarłem do nowej lokacji czy pchnąłem fabułę do przodu. Na początku jest tylko ciche brzęczenie w głowie, które (przynajmniej przez chwilę), nie daje mi spokoju – to właśnie narodził się nowy pomysł. Tweet

Dziennik projektanta: Planety

W dzieciństwie z okazji urodzin otrzymywałem czasem w prezencie grę planszową. Tytuły jednak nie były dobierane do mojego wieku lub nie było nikogo, kto by mi je dobrze wytłumaczył. Po kilku udawanych partiach z braćmi gry szły niestety w odstawkę. Kiedy sięgałem po pudełka ponownie, już bardziej świadomie, zazwyczaj okazywało się, że brakuje w nich elementów, instrukcji […]

Burning Suns – 4X w nowym wydaniu?

Przez lata w kategorii kosmicznych gier 4X liczyły się głównie 2 pozycje Twilight Imperium oraz Eclipse. Świeżo ufundowany na Kickstarterze projekt Burning Suns (przewidywany termin wydania sierpień 2014 r.) ma szansę zmienić ten układ sił, m.in. dlatego że jest krótszy niż TI oraz jest mniej skupiony na aspektach galaktycznej ekonomii niż Eclipse. Gdybym miał określić […]